techniczne urozmaicanie przebiegu
„techniczne urozmaicanie przebiegu stosunków płciowych są bezcelowe i beznadziejne. Bez odpowiedniego pozytywnego zabarwienia emocjonalnego wszelkie techniczne odmiany stosunków płciowych przedstawiają jedynie mechaniczne czynności, które mogą być nawet w sposób przykry odczuwane. Mogą nawet wzbudzać odrazę. A więc próby przeciwdziałania istniejącemu już zniechęceniu seksualnemu poprzez odmiany techniki seksualnej świadczą oomyłce w ocenie więzi emocjonalnej w układzie partnerskim. Przestudiowanie niniejszej książki przez ludzi znajdujących się w takim właśnie układzie partnerskim nie zmieni w niczym zasadniczych elementów współżycia. Może im natomiast dostarczyć wiedzy, którą mogą wykorzystać ewentualnie w nowym układzie partnerskim, aby uniknąć poprzednio popełnianych błędów, które — być może — doprowadziły właśnie do zaniku więzi uczuciowej w poprzednim.
Van de Velde napisał swoje dzieło przed blisko 50 laty. Ponieważ w ciągu tego okresu nastąpiły duże zmiany w poglądach na fizjologię seksualną, niektóre ujęcia „Małżeństwa doskonałego" są już przestarzałe. Nie zmienia to jednak w sposób istotny trwałej, aktualnej wartości tego dzieła, tym bardziej, że poszczególne wydania kilkakrotnie unowocześniano.“(1)